środa, 15 lipca 2009

Let's do it like they do on the Discovery Channel ;-)

Orbitarium przy Planetarium w Toruniu. Raj dla małych - i dużych - eksperymentatorów:

Wojtek sprawdza rozkład prądów morskich i powietrznych:



Kacper i Olka, a potem i Wojtek, sterują stacją kosmiczną:





badamy zmianę przepływu ładunków elektrycznych:





Olka znów steruje stacją:



Tyle ważę na Merkurym:



tyle na białym karle:



a tyle - na gwieździe neutronowej. No czas na dietę:



Produkujemy chmury:



i Olka razy dwa na koniec:



Chcesz rozbawić bogów? Opowiedz im o swoich planach ;-)

Trzęsacz. Miejsce magiczne.

Kilkaset lat temu wybudowano tu kościół. Podobno pierwotnie stał 1800m od brzegu morza. Bezpieczny.

Człowiek swoje - morze swoje. 1750 - i do urwiska pozostaje zaledwie 50m. Sto lat później - 5m.

1901 - do morza wpada pierwsza ściana kościoła. Potem kolejne i kolejne. Dziś zostało tyle:



I w życiu tak czasem bywa, że wydaje Ci się, że jesteś bezpieczny. Odporny na wrogie ataki. Aż tu nagle obrywasz tak, że nie ma czego zbierać. Do morza wpadło prawie wszystko, co wydawało Ci się, że Twoje na zawsze. No i masz dwa wyjścia wtedy: stoisz nad brzegiem i opłakujesz to, czego już nie odzyskasz, albo zbierasz wszystkie siły, aby zbudować system umocnień, które będą zabezpieczać przed silnymi falami to, co pozostało na urwisku. możesz potrzebować sztabu specjalistów do pomocy, ale warto:



i mały bonus ;-)



z czasem może być trochę bardziej bezpiecznie - do tego stopnia, że pójdziesz na spacer brzegiem morza, albo zabawisz się w kadry filmowe na umocnieniach, które zbudowałeś:



środa, 8 lipca 2009

12.06 - Agnieszka i Krzysztof

"Dotąd dwoje, choć jeszcze nie jedno,
Odtąd jedno, choć nadal dwoje..."























































To, co dzieje się na lądzie, to pod wodą też się zdarza...

Piękna pani Meluzyna pokochała pustoraka
tak opowieść się zaczyna
jaka? taka! jaka? taka!





to co dzieje się na lądzie
to pod wodą też się zdarza
oto refren tej piosenki
który często się powtarza






Meluzyno, Meluzyno
porzuć płonne swe nadzieje
odpłyń własną limuzyną

świat się śmieje, świat się śmieje! :D



ale miłość moi mili
jest nieczuła na mądrości
i dla jednej wspólnej chwili
zapomina o śmieszności



mój kochany Pustoraku
uwierz w miłość, przyjmij dary
coś dla duszy, coś dla smaku
czary mary, czary mary



ale pan pustorak stary
co po dnie skalistym kroczy
nie dał nabrać się na czary
nie te oczy, nie te oczy!



Takie cuda - i wiele innych - oglądaliśmy z rozdziawionymi buziami w oceanarium w Gdyni ;-) O, tak wyglądaliśmy: